Nierozważna i Romantyczna

    Szepczę: życie – jak gdyby życie było kochankiem, który chce odejść –

    Wpisy z okresu: 6.2008

    ’1000 planów.

    2

    Tyle miałam planów na początek wakacji i szczerze mówiąc to chyba żaden się nie spełni[ł]. Planowałyśmy z Nataliami gdzieś jechać. Najpierw myślałyśmy o morzu, ale tata Naty D. się nie zgodził a poza tym wątpię czy moja mama by się zgodziła. No bo wiadomo: nie jesteśmy pełnoletnie i tak na własną rękę jechać to tak trochę niebezpiecznie. Potem był pomysł z Rabką Zdrój, no ale jak tam dzwoniłyśmy to wszystkie noclegi są już pozajmowane. Była jeszcze nadzieja w cioci Natalii B, żeby u niej przespać te parę godz. bo tam mieszka, ale się nie zgodziła =/. Oprócz tego miałyśmy spać u mnie na polu pod namiotem, no ale teraz najpierw padał grad, a moja mama mówi że w nocy jest jeszcze zimno.. Tak w ogóle to byłam przekonana że pojadę dopiero koło 10 a tu się wczoraj dowiedziałam że mogę w ten wtorek lub środę. . . Była też możliwość żebym nie jechała ale potem to nie wiem kiedy moja mama będzie mieć urlop, a poza tym to byłby trochę kłopot. Ten nagły wyjazd też pokrzyżuje kilka moich innych planów. . . Teraz się jeszcze nagle okazało że mój wujek chce przyjechać z kuzynką i że może pojadę jeszcze w innym terminie. Nie wiem już nic z tego . . . :(
    Jedyną rzeczą zaplanowaną wcześniej był wyjazd do parku Jordana który się odbył :). Pojechałyśmy tam we czwartek, rezygnując za to z basenu xD. Ale i tak fajnie było. . . Robiłyśmy sobie zdjęcia na placu zabaw gdzie bawiły się dzieci ;D. My też jesteśmy przecież jeszcze dziećmi :P. No najbardziej to chyba ja (14/15) , ale i tak Natalie się chyba najlepiej bawiły (16,17) xD. Byłam trochę nie w humorze, bo mnie strasznie brzuch bolał =/. A dzisiaj myślałam że pojedziemy na rowery, bo miałyśmy to w planie, no ale tak wyszło że spotkałam się tylko z Natą B. Poszłam do niej żeby ją nauczyć jak ściągać z internetu pliki MP3, bo nie zbyt się  w tym łapała. No teraz przynajmniej będzie wiedzieć :). Chodziłyśmy potem cały czas słuchając naszych mp3 i śpiewając xD. Usiadłyśmy na ławce w parku koło chińskiej restauracji i jakiś Chińczyk przeszedł koło nas i coś tam mruknął, chyba ‚Hello’ ^^. A my siedziałyśmy tam jedząc hamburgery i śpiewając to co po kolei leciało xD. Potem chodziłyśmy po osiedlu również śpiewając xD.
    Kurcze, co to będzie z moimi wakacjami ? Chcę wiedzieć już teraz !

    Baaaaasenik i nie tylko =))

    6

      
    Hmm.. od czego by tu zacząć ?
    Wczoraj spałyśmy u Natalii D. Wcześniej jednak byłyśmy na osiedlu i na huśtawkach, huśtając się jak małe dzieci.. Potem zjadłyśmy frytki i jak zwykle nie mogłyśmy się zdecydować jaki film obejrzeć.. Ja chciałam ‚Step Up’ a 2, ale Natalia B. nie :P. Buu.. Ona chciała ‚Piłę 2′ lub 3, ale nie było go w naszym repertuarze, że tak powiem xD. Na końcu rzucił nam się w oczy horror: ‚Lęk’ który postanowiłyśmy oglądnąć. W sumie to nie do końca był horror, ale bardzo nam się podobał. Trochę się nawet bałyśmy.. ^^. Po filmie grałyśmy w Milionerów bo Natalia B. przyniosła taką grę a rano jak wstałyśmy to w Chińczyka xD. Wygrałam.! Hah.! I jadłyśmy śniadanie z Natalii bratem, przy jego serialu :). Potem poszłyśmy do mnie i szukałyśmy na necie jakiś noclegów w Rabce Zdrój, bo miałyśmy tam zamiar pojechać. Niestety chyba wszystko już pozajmowane jest =/.
    Po południu poszłam z Juską na Clepardię [basen] koło parku. Było bardzo fajnie =). Spotkałam tam pewne osoby ^.^ . Woda wyjątkowo była ciepła i dużoo ludzi. Opalałyśmy się i trochę pływałyśmy i chyba z 5 razy ktoś mnie wrzucił do wody. Najpierw Julka, potem Emila, Rafał [z równoległej klasy :)], kolega Rafała i dwa razy taki chłopak w niebieskich kąpielówkach ^^. No to razem 6 :D. Szkoda tylko że mało się opaliłam, bo byłyśmy jakieś 2,5 godziny i już bardzo nie grzało słońce..
    Po basenie poszłyśmy do Elei kupić chipsy i jak wychodziłyśmy to jakiś facet ..: Zbok ! Podniósł mi spódnice do góry. Odwróciłam się i wydusiłam z siebie jedyne: ‚Ejj !!’ i chyba jeszcze ‚Debilu’ ale już nie pamiętam, byłam za bardzo wkurzona. A on na to, że pomylił mnie i myślał że jesteśmy jego znajomymi. =( Żal..
    Przecież wiadomo, że to nie prawda.. a jego koledzy się śmiali.. Nie rozumiem takich ludzi. Przecież nie będę chodzić w kombinezonie narciarskim ! LoL :D. Miał w dodatku ze 20 lat, więc powinien się umieć opanować :P. Jutro chyba też idę na basen tylko że z Nataliami..

    No i jakoś te wakacje się powoli rozkręcają.. Prawie codziennie się z kimś spotykam i nie siedzę cały czas w domu :). I tak może być do póki jestem jeszcze w Krakowie. Za mniej więcej dwa tygodnie wyjeżdżam i nie będzie mnie już raczej do końca wakacji. Ale cieszę się że wyjeżdżam. Czekam na to zawsze cały rok =].

    3majcie się ! :*